Zanim przejdziemy do szczegółów, oto esencja tego, co musisz wiedzieć o tym jak się ubrać na narty lub snowboard. Jeśli masz tylko 2 minuty, przeczytaj te punkty i wróć po resztę, gdy będziesz mieć więcej czasu.
Ubieraj się warstwowo – bielizna termoaktywna + warstwa ocieplająca (polar/bluza) + kurtka i spodnie narciarskie z membraną. To podstawa, która pozwala regulować temperaturę w zależności od wysiłku i pogody.
Kask i gogle to nie opcja, a konieczność – szczególnie na zróżnicowanych trasach jak te w Kompleksie Beskid w Spytkowicach, gdzie masz do czynienia z różnymi nachyleniami i warunkami.
Bawełna to twój wróg na stoku – szybko nasiąka potem, wychładza ciało i rujnuje komfort. Postaw na wełnę merino lub materiały syntetyczne.
Testuj strój przed wyjazdem – dla początkujących idealnym miejscem do sprawdzenia ubioru jest rodzinny ośrodek z dobrym zapleczem gastronomicznym, gdzie można łatwo zrobić przerwę i poprawić warstwy.
Mniej znaczy więcej – początkujący często zakładają za dużo grubych warstw i przegrzewają się. Lepiej mieć kilka cienkich warstw technicznych niż jeden gruby sweter.
Dlaczego odpowiedni strój na narty jest tak ważny?
Zły ubiór potrafi zrujnować dzień na stoku szybciej niż jakikolwiek problem ze sprzętem. Marznące palce, przemoczona kurtka po pierwszym upadku, pot spływający po plecach przy podjeździe wyciągiem – to scenariusze, które znam zbyt dobrze z obserwacji początkujących narciarzy.
W Beskidach temperatury zimą wahają się od około +5°C w słoneczne marcowe dni do nawet -15°C w styczniowe poranki. Co więcej, pogoda w górach potrafi zmienić się w ciągu kilku godzin – rano mróz i słońce, po południu śnieg i wiatr. Warstwowy ubiór pozwala elastycznie reagować na te zmiany bez konieczności wracania do samochodu.
Jest takie powiedzenie: „nie ma złej pogody, jest tylko nieodpowiedni strój”. Na stoku nabiera ono szczególnego znaczenia. W Kompleksie Beskid w Spytkowicach łatwo przerwać jazdę, wejść do restauracji na ciepłą herbatę, zdjąć jedną warstwę i wrócić na stok. Dla początkujących, którzy dopiero uczą się rozpoznawać sygnały własnego ciała, ta możliwość jest bezcenna.
Odpowiedni strój narciarski to nie tylko kwestia komfortu – to bezpieczeństwo. Wychłodzone stawy są bardziej podatne na urazy, przemarznięta osoba gorzej się koncentruje, a w skrajnych przypadkach grożą odmrożenia. Gdy zadbasz o właściwą odzież, cała twoja uwaga pójdzie w naukę techniki i radość z jazdy.

Zasada warstw – jak krok po kroku ubrać się na narty?
System trzech warstw to fundament odzieży narciarskiej, który ewoluował przez dekady w środowisku alpinistów i narciarzy. Idea jest prosta: każda warstwa pełni określoną funkcję, a razem tworzą system zapewniający pełen komfort termiczny i swobodę ruchów.
Trzy główne warstwy to:
Warstwa | Funkcja | Przykładowe elementy |
|---|---|---|
Pierwsza (bazowa) | Odprowadzanie wilgoci od skóry | Koszulka termiczna, kalesony/legginsy |
Druga (środkowa) | Izolacja cieplna | Polar, bluza techniczna, kamizelka |
Trzecia (zewnętrzna) | Ochrona przed wiatrem, śniegiem, wodą | Kurtka narciarska, spodnie narciarskie |
Przykładowy zestaw dla początkującego na typowy dzień w Kompleksie Beskid (ok. -5°C):
Bielizna termoaktywna (góra + dół)
Cienki polar lub bluza techniczna
Kurtka z membraną minimum 10k/10k
Spodnie narciarskie ze śniegołapami
Skarpety narciarskie (jedna para!)
Kask z atestem EN 1077
Gogle narciarskie
Cienki komin lub buff
Czego NIE zakładać na narty:
Dżinsy – ograniczają ruchy, przemakają, długo schną
Bawełniane bluzy i swetry – chłoną pot i wychładzają ciało
Zwykłe zimowe kurtki miejskie – brak oddychalności i pasa śnieżnego
Kilka par zwykłych skarpetek – powodują ucisk i gorsze krążenie
Przed wyjazdem do Spytkowic warto w domu założyć pełny komplet i pochodzić 10-15 minut. Sprawdź, czy nic nie uwiera, czy kask dobrze leży z goglami, czy możesz swobodnie wykonywać przysiady i skręty tułowia. To proste ćwiczenie oszczędzi ci frustracji na stoku.
Pierwsza warstwa: bielizna termiczna – fundament ciepła
Pierwsza warstwa to bielizna przylegająca bezpośrednio do skóry – koszulka termiczna z długim rękawem oraz kalesony lub legginsy termiczne. Jej zadaniem jest odprowadzanie wilgoci powstającej podczas wysiłku i utrzymywanie skóry w suchości.
To właśnie ta warstwa odpowiada za około 60% twojego komfortu cieplnego. Dlaczego? Bo mokra skóra wychładza się wielokrotnie szybciej niż sucha. Gdy siedzisz na wyciągu krzesełkowym, a wiatr wieje ci w plecy, różnica między suchą a spoconą bielizną oznacza różnicę między przyjemnością a drżeniem z zimna.
Materiały do wyboru:
Materiał | Zalety | Wady | Dla kogo |
|---|---|---|---|
Wełna merino | Termoregulacja, brak zapachu, grzeje nawet gdy mokra | Wyższa cena, wolniej schnie | Osoby marzące, wielodniowe wyjazdy |
Syntetyki (poliester, polipropylen) | Szybko schnie, tańsze, trwałe | Może generować zapach | Intensywnie jeżdżący |
Mieszanki merino/syntetyk | Kompromis zalet obu materiałów | Średnia cena | Uniwersalne zastosowanie |
Czego absolutnie unikać: bawełniana koszulka pod spodem to klasyczny błąd początkujących. Bawełna chłonie wilgoć jak gąbka i nie oddaje jej na zewnątrz. Po 2-3 zjazdach będziesz mieć mokre plecy, które zaczną cię chłodzić przy każdym postoju.
Dwa zestawy bielizny dla różnych osób:
Dla „zmarzluchów” – grubsza bielizna z wełny merino o gramaturze 180-260 g/m², zapewnia optymalną temperaturę ciała nawet przy dłuższym siedzeniu
Dla aktywnych, którzy szybko się grzeją – cieńsza, szybkoschnąca bielizna syntetyczna lub merino 135 g/m²
W Kompleksie Beskid w Spytkowicach można jeździć po kilka godzin bez przerwy – długie zjazdy i sprawne wyciągi zachęcają do intensywnej jazdy. Dlatego warto zainwestować w bieliznę, która nie zamieni się w mokrą szmatkę po kilku zjazdach.
Druga warstwa (midlayer): polar, bluza, kamizelka
Druga warstwa służy przede wszystkim izolacji cieplnej – zatrzymuje ciepło wytwarzane przez ciało, jednocześnie przepuszczając wilgoć na zewnątrz. To właśnie tę warstwę będziesz najczęściej zdejmować lub zakładać w zależności od pogody i intensywności jazdy.
Popularne opcje midlayera:
Klasyczny polar (200-300 g) – sprawdzony wybór, dobra relacja ciepła do wagi, szybko schnie
Cienka bluza techniczna z mikropolarem – lżejsza alternatywa na cieplejsze dni
Kamizelka z syntetycznym wypełnieniem (primaloft) – ogrzewa tułów, nie ogranicza ruchów ramion
Cienki sweter z wełny merino – elegancki, ciepły, ale wolniej schnie
Kluczowa zasada: midlayer nie może być zbyt obszerny. Powinien dobrze leżeć pod kurtką, nie ograniczając ruchów rąk i tułowia podczas skrętów. Luźna bluza może się podwijać, tworzyć fałdy i powodować dyskomfort.
Konfiguracje dla Kompleksu Beskid:
Warunki | Temperatura | Zalecany midlayer |
|---|---|---|
Ciepły marcowy dzień | około +3°C | Cienka bluza techniczna lub brak |
Typowy zimowy dzień | około -5°C | Polar 200 g |
Mroźny styczniowy poranek | około -10°C | Polar + lekka kamizelka |
Pamiętaj: przy mocno ocieplanej kurtce narciarskiej midlayer bywa zbędny. Początkujący często przegrzewają się przez nakładanie zbyt wielu grubych warstw. Lepiej mieć ze sobą cienką bluzę w plecaku i założyć ją w razie potrzeby, niż od początku jeździć w trzech swetrach.

Warstwa zewnętrzna: kurtka i spodnie narciarskie
Kurtka narciarska i spodnie narciarskie to twoja tarcza przed śniegiem, wiatrem i wodą. To również warstwa, która najbardziej zapewnia ochronę przy upadkach – a tych na początku będzie sporo.
Membrana – co oznaczają te liczby?
Parametry membrany podawane są zwykle jako dwie wartości, np. 10k/10k:
Pierwsza liczba – wodoszczelność (mm słupa wody). 10 000 mm to standard dla rekreacyjnej jazdy; 15 000-20 000 mm dla intensywniejszego użytkowania
Druga liczba – oddychalność (g/m²/24h). Im wyższa, tym lepsze odprowadzanie potu
Dla jazdy na nartach w Beskidach, gdzie często jest sucho i mroźno, wysoka oddychalność jest często ważniejsza niż ekstremalna wodoodporność. Dobra kurtka narciarska powinna mieć membranę o parametrach minimum 10k/10k.
Funkcje kurtki, na które warto zwrócić uwagę:
Pas śniegowy (zapobiega wpadaniu śniegu pod kurtkę przy upadkach)
Regulowany kaptur kompatybilny z kaskiem
Mankiety z rzepami lub ściągaczami
Kieszonka na skipass (przydatna przy elektronicznych bramkach)
Rozpinane wywietrzniki pod pachami (wentylacja przy intensywnej jeździe)
Jaskrawe kolory zwiększające widoczność na stoku
Funkcje spodni narciarskich:
Wysoki stan lub szelki chroniące lędźwie
Fartuch śnieżny w nogawce (zapobiega wpadaniu śniegu do butów)
Wzmocnienia przy dolnej krawędzi (ochrona przed krawędzią nart)
Wywietrzniki na udach na cieplejsze dni
Szerokie nogawki mieszczące buty narciarskie
Początkujący w Kompleksie Beskid w Spytkowicach często uczą się hamować pługiem i wielokrotnie siadają w śniegu. Dlatego spodnie muszą dobrze chronić przed przemoczeniem – wodoodporne materiały i solidne szwy to podstawa. Przy zakupie warto postawić na sprawdzone modele z membraną, nawet z niższej półki cenowej.
Ochrona głowy: kask, fryzura pod kask i dodatki
Kask na nartach powinien być standardem – nie opcją. W Polsce dzieci i młodzież do 16. roku życia mają prawny obowiązek jazdy w kasku, ale dorośli również powinni go nosić. W rodzinnym ośrodku jak Kompleks Beskid większość narciarzy jeździ w kaskach, co tworzy pozytywną normę społeczną.
Jak wybrać kask narciarski:
Sprawdź atest EN 1077 (europejska norma bezpieczeństwa)
Dopasuj do obwodu głowy – kask powinien przylegać, ale nie uciskać
Szukaj modeli z regulacją (pokrętło z tyłu)
Zwróć uwagę na wentylację – otwory wentylacyjne z możliwością zamknięcia
Pod kask – co zakładać:
Element | Zalecane | Niezalecane |
|---|---|---|
Czapka | Cienka opaska termiczna, cienka kominiarka | Gruba czapka zimowa |
Włosy | Niski kucyk, warkocz | Wysoki kok, ostre spinki |
Gruba czapka pod kaskiem to częsty błąd – zabiera miejsce, psuje dopasowanie i blokuje wentylację. Jeśli marzną ci uszy, wybierz kask z odczepianymi nausznikami lub cienką kominiarkę z materiału odprowadzającego wilgoć.
Przy wyciągach krzesełkowych w Spytkowicach kask chroni nie tylko przy upadkach na trasie. Wsiadanie i wysiadanie z wyciągu to momenty, gdy łatwo się potknąć lub uderzyć głową – szczególnie dla początkujących, którzy dopiero uczą się koordynacji z nartami na nogach.
Oczy i twarz: gogle, okulary, ochrona szyi
Śnieg, wiatr i słońce w górach – nawet w Beskidach – potrafią mocno męczyć oczy i skórę. Odbite od śniegu promienie UV są znacznie intensywniejsze niż w mieście, a zimny wiatr przy zjeździe wysusza skórę i podrażnia oczy. Gogle i ochrona szyi to elementy, które znacząco podnoszą komfort i bezpieczeństwo.
Gogle narciarskie – podstawa wyposażenia:
Ochrona UV: wybieraj modele z deklaracją 100% UV / UV400 (blokada promieni UVA/UVB). To jest fundament, niezależnie od koloru szyby.
Dobór przyciemnienia szyby (kategorie S0–S4 / VLT):
S2 – najczęściej najlepsza na zachmurzenie i „mleczne” warunki,
S3 – typowo na słońce,
jeśli ma być jedna szyba „do wszystkiego”, celuj w S2–S3 albo rozważ szybę fotochromową (zmienne przyciemnienie).
Przeciwmgielność: szukaj powłoki anti-fog i sensownej wentylacji (mglenie często wynika z ciepłego powietrza idącego z góry twarzy, więc układ kanałów wentylacyjnych ma realne znaczenie).
Dopasowanie do kasku: gogle powinny dobrze „siąść” na kasku, bez szczeliny na czole (brak tzw. goggle gap) i bez ucisku; plus dobrze, jeśli wentylacja kasku i gogli współpracuje.
Dobre gogle z filtrem UV realnie chronią oczy przed wiatrem, śniegiem i silnym odbiciem światła od śniegu, a przy tym ograniczają ryzyko problemów takich jak fotokeratitis („śnieżna ślepota”).
Okulary przeciwsłoneczne vs gogle:
Okulary przeciwsłoneczne sprawdzą się tylko w słoneczne, bezwietrzne dni i przy spokojnej jeździe. Dla początkujących gogle są zdecydowanie lepszym wyborem – chronią również policzki, zapewniają wyraźne widzenie w różnych warunkach i nie spadają przy częstszych upadkach.
Ochrona szyi i twarzy:
Buff/komin z materiału technicznego – lekki, szybkoschnący, wielofunkcyjny
Cienka kominiarka – na mroźniejsze dni
Unikaj grubych szali z wełny lub bawełny – nasiąkają wodą i mogą stanowić zagrożenie przy wyciągu
W mroźne dni komin można podciągać na usta i nos podczas jazdy wyciągiem, a przy zjeździe lekko opuścić dla lepszego oddychania. Dobrej jakości komin z materiału technicznego nie blokuje oddechu nawet gdy jest podniesiony.

Rękawice i skarpety narciarskie – małe elementy, wielki wpływ
Większość początkujących marznie przede wszystkim w dłonie i stopy. To właśnie te elementy stroju narciarskiego wymagają równie starannego planowania jak kurtka czy spodnie – a często są zaniedbywane.
Rękawice narciarskie:
Masz do wyboru dwa główne typy:
Pięciopalczaste – lepsza zręczność, łatwiejsza obsługa kijków i telefonów
Jednopalczaste (łapawice) – cieplejsze, palce grzeją się nawzajem
Dla początkujących polecam rękawice z membraną, ociepliną (primaloft, puch syntetyczny) i długim mankietem wchodzącym na rękaw kurtki. Szczelność między rękawicą a kurtką jest kluczowa – to tędy najczęściej wpada śnieg.
Dla dzieci uczących się warto mieć zapasową parę rękawic w aucie lub pokoju. Częste upadki oznaczają szybko przemoczone dłonie, a jazda w mokrych rękawicach to przepis na odmrożenia.
Skarpety narciarskie:
Zasada numer jeden: zakładamy JEDNĄ parę technicznych skarpet narciarskich. Bez zwykłych bawełnianych skarpetek pod spodem. Dwie pary skarpet = ucisk = gorsze krążenie = zimne stopy.
Cechy dobrych skarpet narciarskich:
Wzmocnienia na piszczelach i piętach (mniej otarć od butów narciarskich)
Długość sięgająca powyżej cholewki buta
Materiał odprowadzający wilgoć (syntetyki lub merino)
Płaskie szwy niepowodujące ucisku
Umiarkowana grubość – zbyt grube mogą powodować problemy z dopasowaniem buta
Skarpety narciarskie to inwestycja, która procentuje. Dobra para kosztuje 50-100 zł, ale wytrzyma kilka sezonów i zapewni wygodę przy każdym wyjeździe.
Buty narciarskie i warstwa „poza stokiem”
Choć artykuł dotyczy głównie ubioru, buty narciarskie są kluczowe dla komfortu cieplnego. Źle dopasowane powodują marznięcie stóp, otarcia i szybkie zmęczenie – a początkujący często wybierają je zbyt ciasne lub zbyt luźne.
Wskazówki dotyczące butów:
Pamiętaj, że stopa będzie tylko w jednej, technicznej skarpecie (bez dodatkowych warstw)
Nie zacieśniaj butów „na siłę” – zbyt ciasne buty blokują krążenie krwi
Obuwie „po stoku”:
Równie ważne jak buty narciarskie jest obuwie na później:
Ciepłe, nieśliskie śniegowce lub buty trekkingowe z bieżnikiem
Szczególnie ważne wieczorem przy oblodzonych fragmentach dojścia do noclegu
W Spytkowicach często łączy się jazdę z krótkimi spacerami po okolicy – warto mieć wygodne, ciepłe ubranie również na wyjścia po jeździe
Nie musisz chodzić po restauracji czy hotelu w stroju narciarskim. Zabierz wygodne spodnie dresowe i ciepłą bluzę na wieczór.
Jak ubrać się na narty przy różnej pogodzie?
W Polsce, także w Kompleksie Beskid, jednego dnia może być mróz i słońce, a innego mokry śnieg z wiatrem. Warto mieć przygotowane „scenariusze” ubioru na różne warunki atmosferyczne.
Scenariusz „ciepło” (0°C do +5°C):
Typowy dla słonecznych marcowych dni.
Cienka bielizna termiczna (syntetyczna)
Lekki midlayer lub brak (przy ocieplanej kurtce)
Cienkie rękawice
Komin z cienkiego materiału
Wykorzystaj rozpinane wywietrzniki w kurtce i spodniach
Gogle z jaśniejszą soczewką
Scenariusz „zimno” (-5°C do -10°C):
Standard dla większości dni sezonu.
Pełny zestaw warstw (bielizna + midlayer + zewnętrzna)
Polar 200 g jako warstwa środkowa
Grubsze rękawice lub łapawice
Komin lub kominiarka
Cieplejsze skarpety (merino)
Częstsze krótkie przerwy na rozgrzanie się w restauracji
Scenariusz „bardzo zimno” (poniżej -10°C):
Mroźne styczniowe poranki lub chłodne dni z wiatrem.
Bielizna z wełny merino (grubsza gramatura)
Dodatkowy cienki midlayer pod polar (np. lekka bluza)
Łapawice zamiast zwykłych rękawic
Kominiarka pod kask
Rozważ wkładki grzewcze do butów przy długich jazdach krzesełkiem
Gogle z ciemniejszą soczewką (słońce + śnieg = silne odbicie)
Scenariusz „mokry śnieg/deszcz”:
Zdarza się szczególnie na przełomie sezonów.
Kluczowa jest dobra membrana – minimum 15k wodoszczelności
Zaimpregnuj odzież przed wyjazdem
Wodoodporne rękawice z membraną
Zapasowe rękawice i komin w plecaku
Jak dostosować strój do poziomu zaawansowania i planu dnia?
Inaczej ubierze się osoba robiąca pierwsze kroki na oślej łączce, a inaczej ktoś planujący intensywny trening. Twój strój powinien odpowiadać temu, jak zamierzasz spędzić dzień na stoku.
Dla początkujących:
Sugeruję nieco cieplejszy zestaw:
Grubsza bielizna termoaktywna
Pełny midlayer (polar)
Ciepłe rękawice
Dlaczego? Początkujący dużo stoją w miejscu, słuchają instruktora i często siedzą w śniegu po upadkach. Wydzielają mniej ciepła niż dynamicznie jeżdżący narciarze, a jednocześnie są bardziej narażeni na kontakt ze śniegiem.
Dla średnio zaawansowanych:
Przy dynamicznej jeździe na trasach warto postawić na:
Lepszą oddychalność warstw
Cieńszą warstwę środkową
Rękawice z dobrą wentylacją
Plan dnia a ubiór:
Jeśli przewidujesz jazdę po zmroku (oświetlane trasy), weź pod uwagę niższe temperatury wieczorem. Dobierz cieplejsze rękawice i midlayer, które możesz założyć po zachodzie słońca.
Dzieci na nartach:
Dzieci często szybciej marzną, ale też mocno się ruszają podczas nauki. Wskazówki:
Częste przerwy na ciepłe kakao
Zapasowe rękawice (przynajmniej jedna para)
Regularna kontrola – czy nie jest za zimno lub za gorąco
Ciepłe posiłki w przerwach między jazdą

Kompleks Beskid w Spytkowicach – idealne miejsce, by „przetestować” swój strój narciarski
Ten artykuł pisany jest z myślą o typowych warunkach panujących w polskich Beskidach – i właśnie takie warunki znajdziesz w Kompleksie Beskid w Spytkowicach. To ośrodek w rejonie Beskidu Orawsko-Podhalańskiego (okolice Babiej Góry i Gorców), przyjazny dla początkujących i rodzin.
Co sprawia, że to dobre miejsce do testowania stroju:
Zróżnicowane trasy – od łatwych po średnie, pozwalające sprawdzić ubiór przy różnej intensywności jazdy
Nowoczesne wyciągi, w tym krzesełko – możesz ocenić, czy twój strój chroni przed wiatrem podczas dłuższego podjazdu
Oświetlenie wieczorne – szansa przetestowania ubioru w chłodniejszych warunkach po zmroku
Restauracje i zaplecze gastronomiczne – łatwo zrobić przerwę, dosuszyć rękawice, poprawić warstwy lub sprawdzić, czy strój pozwala na wygodne siedzenie bez marznięcia
Ośrodek jest nastawiony na rodziny i początkujących, więc to dobre miejsce, aby spokojnie wypracować swój „zestaw idealny” bez presji. Nie musisz jeździć od rana do nocy – możesz robić przerwy i eksperymentować z warstwami.
Dobrze dobrany strój podczas pierwszych wyjazdów do Kompleksu Beskid w Spytkowicach sprawi, że cała twoja uwaga pójdzie w naukę techniki i czerpanie radości z zimowego szaleństwa na stoku, a nie w walkę z zimnem czy dyskomfortem.